niedziela, 28 czerwca 2015

Twórcze Inspiracje 3-4/2015 i rozdanie gazet


Twórcze Inspiracje - numer 3-4/2015


Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy to zmiana  okładki na bardziej nowoczesną. Jasne kolory i do tego połączenie na okładce turkusu i kolorem piaskowym przyciągają oko i na pewno kojarzą się wakacyjnie. 



Gazeta prezentuje różne techniki, więc jak to się mówi, dla każdego coś dobrego (się znajdzie).


Jest tu i haft, zarówno krzyżykowy jak i supełkowy. 

















Są prace na szydełku i drutach.








Dwie rzeczy, które dla mnie są całkowitą nowością to rzeźba z Powertexu oraz biżuteria z friendly plastic. Kolory biżuterii (broszki) są śliczne a całość nie wygląda na bardzo trudną do zrobienia.







W gazecie podoba mi się to, że przy każdej z technik pokazane jest krok po kroku jak daną pracę wykonać, są pokazane również materiały. Jak dla mnie zdjęcia są czytelne i na pewno pomogą w pierwszych krokach z daną techniką. 





Gazeta zawiera również informację o 6. Zjeździe Twórczo Zakręconych, który odbędzie się 22-25 października w Ustroniu. Więcej o Zjeździe możecie poczytać tu


ROZDANIE 


Dla chętnych mam do rozdania 6 numerów Twórczych Inspiracji, które wcześniej dostawałam do recenzji.

Zadanie jest proste - proszę was o ocenę prezentowanego w tym poście najnowszego numeru Twórczych Inspiracji. Napiszcie krótko co Wam się podoba a co chciałybyście zmienić w gazecie.
Proszę również o umieszczenie informacji o rozdaniu na Waszym blogu. 
Napiszcie również w komentarzu, które 3 numery Was interesują. (Pierwsza wylosowana osoba dostanie to co sama wybierze , druga musi zadowolić się tym co zostanie  ;)  )


Planuję gazety podzielić na dwa pakiety po 3 sztuki. (na zdjęciu nie ma najnowszego numeru, opisywanego przez mnie w tym poście, który także oddaję) 



Zgłaszać się możecie do 10 lipca do północy. 

AKTUALIZACJA
Otrzymałam od Coricamo szklane kamyki, które również dołączę do nagrody :)



Do wyboru żółte (miodowe) oraz błękitne. Pierwsza kolor wybierze oczywiście pierwsza osoba ;)































sobota, 27 czerwca 2015

Koguty łowickie - koniec

Skończyłam koguty.

Taki wymarzony, od dawna wyczekany haft. Kolory moje. Motyw jak najbardziej pasujący.

Najbardziej w tym hafcie zachwyciły mnie kolory. Kolory są po prostu piękne, żywe i takie radosne.





Teraz tylko pozostaje oprawa...i wybór nowego haftu ;)

Kolejne plany to Little Gardener z serii Belle&Boo.  Kuszą jednak mnie jeszcze ludowe motywy. Mam schemat jeszcze jednego haftu łowickiego. Mam tez gazetę z kaszubskim więc będzie co robić ;) 


czwartek, 28 maja 2015

Nagroda za publikację w The World of Cross Stitching

Jeszcze w lutym pisałam o publikacji moich domków w gazecie The World of Cross Stitching.

Jakiś czas temu dotarła do mnie nagroda :)






Dostałam gazetowy zestaw z misiem do wyszycia oraz duży schemat wróżki.

Do tego piękną nić, której kolor trudno uchwycić na zdjęciach. Jest naprawdę śliczna, kolory pięknie przechodzą w różne odcienie zieleni.

Z nicią mam jednak problem...Czy nadaje się do wyszywania krzyżykami czy tylko do innych prac (needlepoint...?  )  ?

Dotąd widziałam taką nić tylko na zdjęciach a sama nigdy takiej nie używałam. Szkoda mi jej próbowac i zmarnować jeśli nie będzie nadawała się do krzyżyków..... ;)

Stąd moje pytanie - wyszywacie takimi hafty krzyżykowe?

poniedziałek, 25 maja 2015

Trochę bieżącej produkcji

Zawsze muszę mieć coś małego do wyszywania . Z tego powodu powstały kolorowe króliki.

Mulina Ariadna, którymi je wyszyłam to prezent od córy na urodziny :)






Na razie króliki nie mają szczególnego przeznaczenia. Były jedynie elementem do wypróbowania nowej, bardzo kolorowej muliny :)
Ostatecznie powstaną z nich pewnie kartki lub poduszeczki - zawieszki.

środa, 20 maja 2015

Zakładka jeszcze nie zakładkowa

Jak to u mnie powstał haft bez jakiegoś szczególnego przeznaczenia.
Domyślnie miała to być zakładka ale wyszła nieco duża ;) więc na razie czeka w pudełku z innymi gotowcami.





Wzór pochodzi z mojego ulubionego Cross Stitchera.
Kolory muliny dobierałam samodzielnie.

wtorek, 7 kwietnia 2015

SAL - Rosetta - 7 - KONIEC :)

Pierwszy post SALowy pojawił się na blogu 9 maja 2014 toku.
Trochę czasu więc minęło ale nie ma tego złego... ;) Haft skończony choć jeszcze nie wykończony.









Planowo miała być to poduszka.
Na razie pewnie odczeka swoje. Razem z podobnej wielkości haftem na lnie ;) Wszak szuflada wiele pomieści.


Uwielbiam takie hafty, zawijasy, symetryczność i powtarzalność.
Haft ciekawie skonstruowany - każde koło inne a jednak pasujące do siebie.
Podobnie z ramkami - różne ale ładnie ze sobą zgrane.

Zadowolona jestem z wybranych kolorów oraz tego jak razem wyglądają.
Rosettę wyszywałam w ramach SALu zorganizowanego na FB i tam mogę podziwiać inne połączenia kolorystyczne. Ciekawie jest tak spojrzeć na swój haft wyszyty przez innych - niby taki sam a jednak inny.


Plan na 2015 rok idzie sprawnie do przodu. Z większych haftów czekają na mnie łowickie koguty. Miło będzie powrócić do ich żywych i energetycznych kolorów.

sobota, 28 marca 2015

Haft na lnie - koniec


Kolejny punkt planu na ten rok wykonany.
Haft na lnie. Właściwie to na lnianej kanwie. 

Kanwa dość rzadka, wyszywałam więc całym pasmem muliny.
Materiał kupiony na Allegro. Mulina to biała Ariadna.

Wzór pochodzi z listopadowego numeru Cross Stitchera. 













Nie wiem jeszcze jak go wykorzystać.
Planowałam jako poduszkę, chyba nawet tak przedstawiony był w gazecie.

Na oprawę jest za duży. Ba nawet za ogromny więc zostaje ta poduszka. Poducha chyba ;)

Zobaczę. Na razie leży i czeka. Wymięty strasznie ale chyba bardziej właściwość lnu niż pogięcia przy haftowaniu bo korzystałam z tamborka, właśnie ze względu na rozmiar.